Marzenia do spełnienia

Jak cudowne rzeczy Ci się marzą? Dom, fantastyczna rodzina, praca dająca satysfakcję i pieniądze, a może świetnie prosperująca firma o międzynarodowym zasięgu? A teraz wyobraź sobie, że to o czym marzysz jest możliwe i możesz to osiągnąć. Od czego zaczniesz?

Marzenia zwykle sięgają naszych najgłębszych pragnień – miłości, poczucia bezpieczeństwa, szacunku, pozostawienia po sobie czegoś wartościowego dla świata. Są bardzo ważne i dobre. Dopóki jednak leżysz na kanapie i snujesz wizję jak cudownie będzie mieć własną rodzinę, firmę czy auto, i nie pójdą za tym żadne działania to, no cóż… pozostaną życzeniami. Ani ślepy los, ani szczęśliwy traf, ani sam Pan Bóg nie sprawią, że zapuka do Twoich drzwi przedstawiciel producenta wymarzonego auta z kluczykami do najbogatszej wersji. W porządku, już wiesz (być może od bardzo dawna), że tak to nie działa. Jak zatem działa?

Marzenia się spełnia

Marzenia się nie spełniają. Marzenia się spełnia! Ważne abyś sobie to uświadamiała/ł, ilekroć pojawi się w Tobie pokusa myślenia życzeniowego. A ja sama się na niej nieraz przyłapię. Mam mnóstwo pomysłów, wizji, jednak ważniejsze lub pilniejsze na dany moment zadania sprawiają, że nic z nimi nie robię. Ewentualnie napawam się jak cudownie będzie kiedy to marzenie stanie się rzeczywistością. Sęk w tym, że bez mojego działania – szanse na to są znikome! Moment zmieniający wszystko to….

Zamiana marzenia na cel

Osoby osiągające niesamowite sukcesy, często nie mają marzeń, zamiast nich mają cele. A to znaczy, że dokładnie wiedzą co chcą, kiedy chcą to mieć i ustalają plan działania mający ich doprowadzić do zdobycia tego.

“Cel to marzenie z datą realizacji” Napoleon Hill

Ustalanie celów to szeroki temat, jest wiele modeli jakie można wykorzystać, aby uruchomić w sobie motywację do działania. Czasem potrzebujemy do tego coachingu. Dziś przyjrzyjmy się jednak tym znanym nam z doświadczenia sposobom. Każdy z nas ma przecież już za sobą pewne osiągnięcia. Ukończone studia, kursy, prawo jazdy, wspaniałe wakacje, a może świetne stanowisko? To nie tak, że Ci się udało. Zrobiłaś/eś to, to była twoja praca, twoje działania. Jak tego dokonałaś/eś?

Droga do celu

Pokonałaś/eś pewną drogę – z miejsca startowego, aż do realizacji celu. Dla przykładu – wymarzone wakacje. Przecież nie obudziłaś/eś się nagle na cudownej plaży. Z pewnością najpierw była decyzja gdzie chcesz pojechać  (cel stał się konkretny). Przy ustalaniu miejsca pojawiła się pewnie analiza finansowa – na jaki wyjazd Cię stać, lub na jaki możesz zarobić (cel stał się realny). Kolejno – wybór terminu. Potem natomiast przyszła pora na konkretne działania: przeszukiwanie ofert w internecie, rezerwacja, zakup biletów, pakowanie, aż w końcu wyjazd.  Te kolejno wykonane kroki zaprowadziły Cię do celu :).

Nawet jeśli dziś w Twojej głowie są marzenia, których spełnienie zajmie kilka lat i wydają Ci się odległe, możesz skorzystać z tego sprawdzonego już schematu. Zacznij od sprecyzowania – co konkretnie chcesz mieć i kiedy? A potem ustal co musisz zrobić, aby to osiągnąć. Tak – potrzebny Ci jest plan działania. Małe kroki, które stopniowo będą przybliżały Cię do celu. I wykonaj pierwszy z nich. Każda nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku…

Co możesz zrobić już dziś aby osiągnąć to czego pragniesz?

 

Podziel się w komentarzu, jeśli masz ochotę! Możemy się nawzajem inspirować 🙂

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Paweł
Gość
Paweł

To jest zaskakujące, jak często działamy według schematów, które przybliżają nas do celu, a w momentach gdy nam na czymś bardzo zależy nagle o nich zapominamy. Chaos w naszych głowach czasem pomaga, a czasem szkodzi, a w takich momentach prosty plan może nam bardzo pomóc w przybliżeniu się do naszych celów. Tak, jak na lekcjach polskiego robiliśmy na początku plan ramowy, aby nadać kształt wypracowaniu, tak i tutaj wierzę, że prosty plan pomoże nam wyklarować swoją wizję i nadać formy naszym celom 😉 Dziękuję Ci za przypomnienie tych zasad, łatwo zapomnieć o tym, że marzenia same się nie zrealizują, a czas przecież leci… Pora na małą reorganizację swoich myśli, jest dużo do zrobienia 😉

Kami
Gość
Kami

Jedynym co mnie osobiście blokuje aby osiągnąć moje cele to strach, przed tym co nowe, przed tym jak wiele jest do zrobienia i świadomość jak bardzo muszę pracować nad pogodą ducha
Decyzja o wyjściu ze swojej strefy komfortu u mnie nie wystarcza. Wiem, że kolejnym krokiem jest szybkie działanie. Jak tego nie ma, to cel znowu się oddala.
Ale wielokrotnie udowodniłam sobie, że świadome podjęcie działania daje mi wiele satysfakcji i radości, bowiem wtedy otwiera się dla mnie jeszcze więcej możliwości osiągnięcia mojego celu. “Strach ma wielkie oczy” i krótkie nogi i dlatego mnie nie dogoni;)

Joa
Gość
Joa

Marzenia zmieniają nas, a my potem zmieniamy marzenia :).

Promyk
Gość
Promyk

Powiesze to sobie na lodowce:“Marzenia się spełnia!“Dzięki Aga 🙂

mówca
Gość
mówca

“Nic nie jest w stanie oprzeć się woli człowieka, który w dążeniu do celu gotów jest zaryzykować własne istnienie.” – Benjamin Disraeli
Lubię sposób w jaki za pomocą słów usuwasz mgłę fantazji i obłudy jaką sobie serwujemy w naszych myślach a zostawiasz obraz konkretnych warunków.