Hasła motywacyjne – kiedy służą, a kiedy szkodzą?

hasła motywacyjne

   Złote myśli krążą po mediach społecznościowych, jak ksiądz z tacą między wiernymi, czyli zaskoczenia nie ma, ale siłą rzeczy rzucę….okiem. Za każdym razem, kiedy przeglądam Facebooka natrafiam na jakieś hasła motywacyjne. Przyznaję, lubię je, od zawsze lubiłam.

   Nie dlatego, że szukam prostej recepty „jak żyć”, chociaż, jeśli ktoś z Was chowa taką w szufladzie…to poproszę! 😉 Lubię, ponieważ słowa mają moc zmieniać rzeczywistość, a kiedy są ułożone w 1-2 zdania o uniwersalnym znaczeniu…. wyłączam tryb krytyka.

Za co lubimy te sentencje?

    Po pierwsze za ten kapitalny moment, gdy świta. Nie mam na myśli poranka, choć jest to adekwatne porównanie. Inspirujące słowa prowokują do myślenia, wybudzają idee, drzemiące gdzieś głęboko w nas. Dzięki nim zyskujemy nową perspektywę.

cytat motywacyjny

Kiedy mnie samą poruszy jakiś cytat, często go analizuję i szukam więcej informacji na ten temat. A więc również – uczę się czegoś nowego. Na przykład tego, jaki wkład w mistrzostwo ma talent, a jaki wytrwała praca:

„Mistrzowie grają dotąd, aż grają dobrze.” (Billie Jean King)

       Niektóre hasła motywacyjne są kwintesencją takiego podejścia do życia, jakie chcemy stosować, jednak na co dzień o nim zapominamy. Dlatego służą nam też jako świetne przypominacze życiowych mądrości. Wygrzebują prawdy, ukryte gdzieś w zakamarkach naszej pamięci. 
   Dobra sentencja wywołuje też emocje i jest jak trigger. Wyzwala chęć do działania i rozwoju, do którego (wprost lub między słowami) nawołuje. 

Same mądrości…?

    Złote myśli miło się czyta, jednak nie wszystkie zawierają mądre wskazówki. Część z nich zwyczajnie wprowadza w błąd. Omówiła ten temat Dr Ewa Jarczewska-Gerc. Wykład: „Rozwój vs. pseudorozwój. Dlaczego łatwo się pomylić?” znajdziecie na dole tego wpisu. Dr Ewa wyjaśnia kilka różnic pomiędzy tym, co rzeczywiście rozwija, a tym co stwarza tylko taki pozór. 

Rozwój osobisty

    Najważniejsza w rozwoju osobistym jest Twoja osobista aktywność. To te świadome zmiany, które wprowadzasz w życie, wkładając w to swój wysiłek. Oczywiście czynniki środowiskowe oraz geny też mają znaczenie, badania dowodzą jednak, że pracując nad sobą, możesz się zmienić.  Tak – masz wpływ na zmianę siebie! I ten wpływ wynosi nawet 50%. 

 Hasła motywacyjne w rozwoju

   Poniżej znajdziesz wybrane cytaty w dwóch grupach. Jak myślisz, które z nich wspierają rozwój, a które hamują? Czym się różnią?

Podążaj za swoimi marzeniami, one znajdą drogę.

Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz one przyjdą same.

Nie trzeba wierzyć w cuda, wystarczy wierzyć w siebie, możesz osiągnąć wszystko tylko musisz to wiedzieć.

Jesteś super! Tak, Ty nie rozglądaj się!

Nie patrz w przeszłość, bo potkniesz się w teraźniejszości i zepsujesz sobie przyszłość.

Cel bez planu, pozostaje tylko życzeniem.

Ryzyko zawsze istnieje, więc uczmy się kontrolować ryzyko, zamiast go unikać.

Nasza pewność siebie pochodzi z naszego przygotowania.

Za parę miesięcy podziękujesz sobie za to, że dziś się nie poddałaś.

Nie ma nic złego w świętowaniu sukcesu, ale ważniejsze jest wyciągnięcie nauki z porażki.

Kiedy rozwój to naprawdę rozwój?

  • Przede wszystkim same marzenia nie doprowadzą Cię do celu. Drogę do niego ustalasz poprzez wysiłek umysłowy, analizę i konfrontację z rzeczywistością. Ustalasz plan.

hasła motywacyjne

  • Druga ważna różnica – wzięcie odpowiedzialności. Rozwijasz się, kiedy bierzesz odpowiedzialność za swoje działania. Nie czekasz aż coś się zadzieje „samo” jakbyś była tylko odbiorcą wydarzeń albo pionkiem w grze. To Ty sprawiasz, że coś się wydarza.
  • Przeszłość lub porażki nie są wrogiem rozwoju. Kiedy wyciągasz z nich lekcje – możesz działać coraz lepiej. 
  • Motorem do działania ma być Twoja potrzeba i chęć podniesienia własnych standardów.  Imponowanie innym sprawia przyjemność i głaszcze Twoje ego,  ale to wewnętrzna stymulacja  prowadzi do prawdziwego rozwoju.
  • Cele osiągasz poprzez własną pracę. Intensywna wiara w sukces albo w siebie – nie wystarczą, aby coś się zmieniło! Myślisz teraz: „Ale jak to, przecież wiara, że osiągnę sukces jest mega ważna!”?

 Myślenie pozytywne

    Pozytywne myślenie ma dwa oblicza. Może pomóc w rozwoju, przy czym ważne jest to na czym się koncentrujesz.
   Co się dzieje, gdy myślisz pozytywnie skupiając się na samym wyniku działań? Załóżmy, że chcesz schudnąć i wyobrażasz sobie, jaka jesteś szczupła. Uprawiasz wtedy myślenie pozytywne bierne. Co się wydarzy? Otóż, schudniesz mniej niż osoba, która będzie wizualizowała również drogę prowadzącą do schudnięcia. Ona zastosuje aktywne myślenie pozytywne.  

Szybciej i łatwiej osiągasz sukces koncentrując się na procesie, szukając satysfakcji w samym działaniu.

Ten oraz kilka innych ciekawych wniosków znajdziesz w wykładzie dr Ewy – zachęcam Cię do obejrzenia.

Jeśli tak jak ja masz słabość do haseł motywacyjnych, inspiruj się nimi, ile się da! Tylko zawsze z głową 🙂  

avatar
  Subscribe  
Powiadom o